Antydepresant

Te wszystkie smutne myśli chroboczą, smażąc się na patelni umysłu. Teflonowa, więc nie przywierają. Skwierczą sobie po prostu, co chwila zachlapując sumienie. Drobne, krótkie, pourywane – ot, drobinki piasku zamiecione pod dywan, intruzywne drobiazgi, bez meldunku w głowie, ale za to nachalne, wiecznie zalewające sąsiadów, głośne, brudne i egocentryczne; wywalisz drzwiami-wracają oknem, niezrażone niegościnnością i brutalnością eksmisji. Sabotują każdą Chęć i Działanie, ciagle obecne, ot, muzyka w tle, nigdy nienasycona, pochłaniająca żarłocznie energię.
Pożar w głowie.
No to stop. Stop.
Wsteczny.
Powąchaj trawę, połaź boso, napij się ze strumienia i obejmij drzewo. Pogadaj z sąsiadem, tym od futrzanej czapki i skody kombi, kup podwawelską, odbierz pocztę, zadzwoń gdzieś – w głosie mieści się więcej niż tylko dźwięk, kompres jest lepszy niż kompresja.
W ruchu kryje się działanie, niewidoczne na pierwszy rzut oka, gdy zapętlony, w czarnowidzącej niewoli, leżysz skulony pod stołem. W działaniu – wolność. Wolność w działaniu.
Wyjdź.
Biegnij.
***
To dla Ciebie, wiem, że słyszysz.

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
CloudablativusaikusMarta Mro Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marta Mro
Gość
Marta Mro

Tego mi było trzeba w tej chwili. Bo się zasiedziałam. Wychodzę ;)

aikus
Gość
aikus

Ja pierdole… Tu mnie masz… To do mnie.
Poryczalem sie.
Dziekuje!

ablativus
Gość
ablativus

cholera. inni też słyszą. naprawdę blisko podchodzisz.

Cloud
Gość
Cloud

Dziękuję.