Bieguny

Małżonka mojego kumpla, Maćka, poczuła krew. To znaczy od kiedy Maciek rozbił bank i objął stanowisko, Agnieszka, bo takie maćkowa połowica imię nosi, jęła się wozić jak stara Kulczykowa. Na przykład przedwczoraj kupiła sobie buty na obcasie od Manolo Blahnika za pierdyliard euro, które chyba zapierdalają po wodzie i mają swoje własne WiFi. Ale okazało się, że obcasy są za wysokie więc je skróciła u szewca za kolejny milion. No i jej czubki zadarło, tak do góry dziwnie poszły i teraz stoi przede mną i się kołysze do przodu i do tyłu.

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Bieguny"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marta Siwińska
Gość

Kiepski szewc

Tomasz Gregorczyk
Gość

Szkoda Kulczyka :(

ania
Gość

bo do takich bucików trzeba mieć odpowiedni poziom ;-)

dbsst
Gość

Czuję to!

Joanna Kąsik
Gość

Agnieszka robi teraz za konika na biegunach ?? :) szkoda tego pierdyliarda

mph
Gość

Równowaga w przyrodzie musi być. On objął stanowisko, a Ona się buja.

BartekZKartek
Gość

mph 10/10