Promocja

Ja nie wiem jakiego klucza używa dział HR w sieciówce spożywczej nieopodal, ale wyjmują z rynku absolutne perły. Wszedłem sobie dzisiaj na obiekt i od razu niemal się wpierdoliłem w misterną konstrukcję poustawianych na sobie zestawów z belgijskim piwem. Tych takich sześciopaków w sensie. Na samym szczycie piwnej wieży powiewała, dumnie zatknięta, chorągiew z napisem „Promocja” i nic więcej. Żadnej ceny, żadnej informacji o warunkach, żadnych danych. Nic. Ponieważ rzadko można je dostać pojedynczo, te piwa, do tego są drogie opór, a tu a)sześciopak i b)promocja, więc wiadomo, wygrana w totka. Wziąłem zatem baterię pod pachę i dawaj obchodzić sklep dookoła, bo spece od marketingu w ciemię bite nie są, dorównują tym z HRu, zanim dojdziesz do kasy, musisz przejść między półkami 42 kilometry, potem 100 kilosów na rowerze, 8 basenów, podać hasło na bramce przy zjeździe, wytrzymać 10 minut na dziale z mrożonkami ucząc się na pamięć historii połowu okonia w Jaśle w latach 1962-1987, opowiedzieć wiersz-nie-może-być-biały kolesiowi z ochrony i w zasadzie jesteś już na miejscu. Po zeskanowaniu siatkówki i potwierdzeniu odcisku palca możesz zadać pytanie zaplątanej w gumę do żucia kasjerce, której tipsy mają swój własny adres mailowy, a to coś na głowie, kurwa, chyba wczoraj żyło.
– Po ile są te sześciopaki? – zamachałem piwami na wysokości oczu.
Spojrzała na mnie dziwnie.
– No po sześć.

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
popcorn popAga D Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aga D
Gość
Aga D

Bo trzeba zadac pytanie szczegolowe. Ja nie mam tipsow, fryzura owszem czase mprzypomina zdechla ze starosci wiewiorke po elektrowstrzasach, ale za lat mlodszych na pytanie kumpla jaka masz obudowe komputera (ktory wlasnie zlozylam) odparlam: „Szara”, a na zdzwiwione spojrzenie dodalam pomocnie „Plastykowa?”. A chodzilo czy lezaza czy stojaca… Tak ze tak… Ale w ogole to zaslaniam sobie gebe bo jak to przetlumacze sasiadom jak zapytaja czemy tak rechocze…

popcorn pop
Gość
popcorn pop

a to coś na głowie, kurwa, chyba wczoraj żyło-no jeblo mnie po zwojach i szczerzyc sie przestac nie moge:):)